piątek, 22 lutego 2013

Three

Następny dzień.
- Chyba sobie żartujesz. - powiedziała niedowierzająco Zoe.
- Chciałabym żeby tak było.
Schowałam głowę w rękach i głęboko westchnęłam. Kiedy odsłoniłam twarz dwie dziewczyny wpatrywały się we mnie. Lucy obróciła się na krześle, na jej twarzy było widać zamyślenie.
- Więc co zamierasz zrobić? - zapytała Zoe.
Siedziała obok mnie na łóżku, nasze plecy opierały się o jego zagłówek.
- Niewiele mogę zrobić, on wie gdzie mieszkam.
Drzwi pokoju się otworzyły, a w nich ukazała się Charlotte. Pochyliła się, rozwiązała sznurówki i zdjęła buty. Odgarnęła z twarzy włosy, próbując ujarzmić dzikie loki.
- Przepraszam za spóźnienie, co mnie ominęło?
Odłożyła torebkę na podłogę i usiadła na łóżku, obejmując swoje nogi. Popatrzyła na mnie, ale Lucy się wtrąciła.
- Bo jest prześladowana przez ekstremalnie atrakcyjnego, ale przerażającego kolesia, który śledził ją gdy wracała do domu, widział ją w bieliźnie, a następnego poranka był w jej kuchni i teraz jest tak jakby najlepszym przyjacielem jej mamy. - słowa Lucy wprost wylały się z jej ust.
Oczy Charlotte rozszerzyły się. Jej głowa przekręciła się w moją stronę i z niedowierzaniem patrzyła na moją twarz.
- Oh i idzie z nim dzisiaj wieczorem na randkę. - Lucy zakończyła.
- C-co?
Potrząsnęła głową, próbując wszystko zrozumieć. Nastąpiła cisza na kilka sekund.
- Harry śledził cię, gdy szłaś do domu? Wiedziałam, że powinnyśmy zostać u ciebie na noc! - Charlotte zaczęła wymachiwać rękami.
- Nie możesz mu po prostu odmówić? - Zoe zapytała.
- Ale on wie, gdzie ja mieszkam. I moja mama myśli, że jest on najlepszą rzeczą na świecie. Powinnyście ją wczoraj usłyszeć, była taka szczęśliwa. A tak w ogóle, wszystkie znamy jego reputację, nie chcę aby zranił kogoś, na kim mi zależy.
Lucy postawiła swoje nogi na podłodze po moich słowach, przerywając kręcenie się na krześle.
- Więc, co będzie jeżeli zrani ciebie? - cicho wypowiedziała.
Położyłam dłonie na moich oczach, marząc o tym, że nigdy nie spotkałam Harrego. Nie mogło być gorzej. Moje myśli wędrowały, nadal nie wiedziałam gdzie zabierze mnie na "randkę". Użyłam słowa "randka" nieściśle, ponieważ nie chciałam spędzać z nim wieczoru, dobrze wiedząc, że byłaby to okazja dla niego, by uprawiać ze mną seks. Wylądowałam w ramionach Zoe, która mnie do siebie przytuliła.
- Wszystko będzie dobrze. - próbowała mnie uspokoić.
Ale coś w jej tonie głosu sprawiło, że nie była ona pewna swoich słów.
***
Zjechałam w dół, przeglądając mojego tumblra na laptopie, leżąc z moimi kostkami w powietrzu. Fala lęku przeszła moje ciało, kiedy spojrzałam na zegar na stoliku. Za niedługo rozpocznie się tortura widzenia się z Harrym. Palcami przejechałam po włosach, które nadal były trochę wilgotne po prysznicu. 
- Bo? - mama zawołała zza drzwi.
- Wejdź.
Otworzyła drzwi, uśmiech zniknął z jej twarzy, kiedy zobaczyła mnie rozwaloną na łóżku. 
- Dlaczego nie jesteś ubrana? Harry niedługo tu będzie.
Przewróciłam oczami, gdyby ona wiedziała jaki on naprawdę jest. Zaczęła szukać czegoś w mojej szafie, ale szybko ją zatrzymałam. Wstałam z łóżka i stanęłam naprzeciwko niej. 
- Mamo, mogę to zrobić. - powiedziałam zirytowanie.
- Tylko nie za długo.
Jak tylko zamknęła drzwi pokoju, z powrotem położyłam się na łóżku. Zaczęłam cicho przeklinać. Szybko przekręciłam głowę, bo mój telefon zaczął brzęczeć. Podniosłam go i otworzyłam wiadomość.
Od Harrego:
"Zabieram cię na kolację. Włóż coś seksownego. H x"
Nie odpowiedziałam, rzuciłam telefon na kołdrę i otworzyłam szafę. Szarpnęłam jakąś bluzkę, uważając że jest bardziej ładna niż seksowna. Moje dłonie zaczęły ściągać t-shirt, ale zaprzestałam. Podeszłam do okna i zasłoniłam firanki. Szybko się rozebrałam, zostawiając ubrania na podłodze i włożyłam rurki. 
Moje długie włosy leżały na moich ramionach, a ja wpatrywałam się w lustro. Nałożyłam trochę makijażu, moje rzęsy wyglądały na dłuższe i ciemniejsze. Wzięłam głęboki oddech, który przemienił się w westchnienie.
- Cholera.
Podskoczyłam, gdy usłyszałam jak mój telefon znowu wibruje. Przełknęłam ślinę i go podniosłam. Na szczęście była to wiadomość od Lucy.
Od Lucy:
"Uważaj na siebie, dziewczyny i ja martwimy się o ciebie. Xx"
Mały uśmiech pojawił się na mojej twarzy, wiedząc że dziewczyny są tutaj dla mnie. Włożyłam telefon do torebki, razem z kluczami i innymi potrzebnymi rzeczami. Moje oczy spojrzały na zegarek. Harry powinien być tutaj w przeciągu 10 minut. Czułam się jakbym miała serce w buzi. Nienawidziłam tego. To było jak czekanie na wyniki u doktora, kiedy wiedziałeś że na pewno będziesz mieć zastrzyk. 
Moje uszy poderwały się, gdy usłyszałam dźwięk podjeżdżającego samochodu. Wyjrzałam przez okno, odsłaniając firankę. Harry odszedł od pojazdu, zamykając za sobą drzwi. Wzięłam kurtkę z szafy, nie zwracając uwagi na spadający na podłogę wieszak. Włożyłam buty i otworzyłam drzwi mojego pokoju. Im szybciej się to skończy, tym lepiej.
- Bo! Harry już jest!
- W porządku! - warknęłam.
Nie chciałam być taka ostra, ale ta sytuacja tak na mnie działała. Niechętnie zeszłam po schodach, znajdując czekającą na mnie moją mamę w drzwiach salonu. 
- Wyglądasz uroczo. - uśmiechnęła się.
- Dzięki mamo.
Obie przekręciłyśmy głowy w stronę drzwi, gdy usłyszałyśmy pukanie. Dała mi buziaka w policzek, zanim delikatnie szturchnęła mnie do drzwi. Przekręciłam głowę w jej stronę, by zobaczyć jak zostawia mnie samą na korytarzu. Wzięłam głęboki oddech, próbując się uspokoić. Nie pomogło mi to za bardzo, ale zawsze coś. Moja drżąca ręka chwyciła klamkę. Otworzyłam drzwi i ujrzałam wysoką postać, z dołeczkami spowodowanymi przez uśmiech na twarzy.
- Cześć, piękna.

17 komentarzy:

  1. już martwiłam się , że dzisiaj nie dodasz rozdziału! moje szczęście , że zerknęłam jeszcze do interakcji x rozdział jak zwykle bosko przetłumaczony , czekam na kolejny ‏@alohaubitches

    OdpowiedzUsuń
  2. Jejku jest cudowny *_____*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ah, już się nie mogę doczekać kolejnego rozdziału i tej randki. Fajnie, że zaczęłaś to tłumaczyć, bo opowiadanie jest świetne :) x

    OdpowiedzUsuń
  5. Podoba mi się! Informuj mnie, proszę :) @bejbi_blondi

    OdpowiedzUsuń
  6. aaa swietne . Czekam na kolejny , nawet nie wiesz jak bardzo jestesmy ci wdzieczni za tlumaczenie xx @luvmylovato

    OdpowiedzUsuń
  7. nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału, jestem ciekawa co się wydarzy :) @dirtylarreh

    OdpowiedzUsuń
  8. czekam na kolejny rozdział : )
    podziwiam i kocham cię, że zdecydowałaś się to tłumaczyć x @_Magda_M

    OdpowiedzUsuń
  9. czemu, no ja się pytam czemu taki krótki? Ale poza tym bardzo mi się podoa nie ma co talent wyczuwam kobieto na kilometr czekam na next <333

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam na kolejny :D możesz mnie informować o kolejnych? mój twitter @be_my_shawty

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne, ciekawa jestem co będzie dalej, mam tylko pytanie, kiedy pojawi się następny rozdział możemy się go spodziewać jeszcze dziś czy dopiero jutro? jak możesz to odpisz:)x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o której godzinie? sorry że tak wypytuję ale wolę wiedzieć o której zajrzeć sorki

      Usuń
  12. Nie wiem co gorsze.. To, że już czytałam Dark i za każdym razem jak kończy się rozdział, wiem co jest dalej i chce znów to przeczytać, czy gorsze by było, gdybym w ogóle nie czytała i nie wiedziała co będzie potem.. xD

    @vashappeninkate

    OdpowiedzUsuń
  13. nie mogę się doczekać :) informuj mnie @Cenedia

    OdpowiedzUsuń
  14. jaram sie! nie koncz tlumaczenia! - @julietlucky

    OdpowiedzUsuń