poniedziałek, 18 marca 2013

Thirteen

Oparłam się o łokieć, leżąc na brzuchu i bezcelowo przewijałam mojego tumblra. Podałam dalej posta, którego uważałam za szczególnie śmiesznego i zjeżdżałam niżej. Moja mama miała niedługo wrócić. Była u krewnego, który zachorował i o którym nigdy wcześniej nie słyszałam. Zadzwoniłam do niej rano, chcąc spytać się co u niej, ale brzmiała na zirytowaną. Nadal nie wiedziała, kiedy wróci do domu, ale powiedziałam jej żeby się nie zamartwiała.
Gwałtownie odwróciłam głowę, gdy usłyszałam brzęczący dźwięk telefonu. Westchnęłam z niechęcią zmienia mojej wygodnej pozycji. Leniwie złapałam palcami telefon. Imię Zoe wyświetliło się na ekranie, otworzyłam wiadomość.
Od Zoe:
"Hej :) Chciałam cię tylko poinformować, że mamy nocny seans filmowy u mnie, jutro wieczorem. PRZYNIEŚ LODY!! Xx"
Zaśmiałam się, zanim odpisałam. Nasze seanse filmowe zazwyczaj kończą się na rozmowie o zapomnianych scenach filmu. Dawno ich nie widziałam i miałam wrażenie, że będą bardzo zainteresowane sytuacją z Harry'm.
"Wspaniale!! Załatwione. Xx" - odpisałam.
Rzuciłam telefon na kołdrę, wracając wzrokiem do mojego laptopa. Lekko się zaśmiałam, gdy telefon zaczął brzęczeć ponownie. Moje palce odblokowały ekran urządzenia, nadal skupiałam uwagę na Tumblrze, podczas gdy otwierałam wiadomość.
Od Harry'ego:
"Jak masz na drugie imię? x"
Zaniepokoiłam się, dopóki nie spojrzałam na górę ekranu. Harry. Nigdy wcześniej mnie o to nie pytał, nie byłam pewna czy powinnam mu podawać tą informację. Moje palce jeździły po ekranie, zanim napisałam.
"Grace."
Przygryzłam górną wargę, gdy miałam już kliknąć kciukiem na wysyłający guzik. Podskoczyłam, kiedy mój szary, pręgowany, Doug skoczył na łóżko. Miękkim futrem musnął moją rękę, by zwrócić na siebie uwagę. Uśmiechnęłam się, głaszcząc go za uchem, zanim ponownie spojrzałam na telefon. Moje palce szybko dopisały.
"Grace. Jakie jest twoje? x"
Mój telefon kontynuował swoje brzęczenie przez całą noc. Pisaliśmy, zadawaliśmy sobie nawzajem pytania o naszym życiu. Ale jak to Harry, zadał parę intymnych pytań, które wywołały rumieńce na moich policzkach.
Następna noc.
- O-on cię uratował, Harry cię uratował?
Pokiwałam głową.
Dziewczyny wyglądały na zdumione, po tym co im opowiedziałam. Siedziałyśmy w kółku, w salonie Zoe, poduszki były wszędzie. Jak przewidywano film leciał, a my go ignorowałyśmy i jadłyśmy lody, rozmawiając.
- A ty...ty, no wiesz? - Charlotte zająknęła się.
Poczułam, jak rumieńce oblewają moją twarz, gdy opowiedziałam o tym, co wydarzyło się w pokoju Harry'ego. Mówiłyśmy sobie wszystko, to sprawiało że byłyśmy sobie bliskie. Moje uwaga skierowała się telefon, kiedy leżałam opierając się na łokciu. Imię Harry'ego pojawiło się na ekranie, a ja otworzyłam wiadomość.
Od Harry'ego:
"Jakiego koloru masz na sobie bieliznę? x"
Moje policzki pogłębiły się w jeszcze większym rumieńcu, gdy to przeczytałam. Odłożyłam telefon, bez odpisywania. 
- Może on nie jest taki zły, jak myślimy? Harry wydaje się być w porządku - Lucy zasugerowała.
Poczułam się sfrustrowana, gdy dziewczyny uśmiechały się do mnie. Kilka par oczu spojrzało na mój telefon.
- Co jest? - Zoe zapytała z uśmiechem.
- Umm, idę do toalety - palnęłam.
Wstałam i wyszłam z pokoju, szybko udając się do łazienki. Mentalnie przeklnęłam, uświadamiając sobie, że zostawiłam telefon w pokoju. Kiedy wróciłam parę minut później dziewczyny siedziały w ciszy, a po chwili zaczęły chichotać. Cholera, mogły zobaczyć wiadomość.
Szybko chwyciłam telefon w rękę i spojrzałam na ekran. Moje oczy rozszerzyły się, kiedy sprawdziłam moje wysyłane wiadomości, dla mojego horroru, odpisały Harry'emu.
"Czarne, koronkowe ;) x"
Podniosłam głowę. 
- O mój Boże, nie mogę uwierzyć że to zrobiłyście! - zdenerwowana powiedziałam.
Ich śmiech został przerwany przez brzęczenie mojego telefonu. Moje serce mocno waliło, kiedy otwierałam wiadomość.
Od Harry'ego:
"Cholera. Wyślij mi zdjęcie. x"
Brwi dziewczyn podniosły się w oczekiwaniu na moją reakcję. Charlotte wyrwała mi telefon, a ja stałam z szeroko otwartymi ustami.
- O Boże!
Podała telefon do reszty, która siedziała naprzeciwko kanapy. Uśmiechnęły się, zanim na mnie spojrzały.
- Lubi cię - zaczęła mi dokuczać.
Wstała i podeszła do mnie, oddając mi telefon. Odruchowo odepchnęłam jej ręce, gdy ta chciała mnie łaskotać. Usiadłam na podłogę i westchnęłam. Moja głowa opadła, a ja zamknęłam oczy. 
- Cholera.
***
Byłam w mocnym uścisku, podczas gdy się żegnałyśmy. 
- Mogę zamówić ci taksówkę - Zoe zasugerowała.
- Nie, jest dobrze - uśmiechnęłam się. - Mam niedaleko do domu.
Stanęłam w drzwiach i odwróciłam się do niej.
- I jesteś pewna, że nie chcesz zostać?
Przejechałam dłonią po jej ramieniu.
- Jestem pewna, jest dobrze.
- W porządku, więc napisz do mnie, kiedy wrócisz do domu - Zoe spauzowała. - Oczywiście, jeżeli nie będziesz zajęta pisaniem z Harrym. 
Mrugnęłam do niej, żeby się zamknęła, a ona się zaśmiała. Pożegnałyśmy się, a ja zaczęłam mój krótki spacer do domu. Przybliżyłam kurtkę bardziej do swojego ciała, z powodu silnego wiatru. Spojrzałam w górę, księżyc mocno świecił. Światła lamp oświecały drogę, a ja szybko szłam w dół. Samochody przejeżdżały przez cichą ulicę, a ja zauważyłam parę zapalonych świateł w domach, które mijałam. Przeszłam za róg, moje oczy skierowały się na pub. Głośne krzyki wydobywały się zza drzwi. 
Przyspieszyłam, chcąc uciec od zajeżdżającej alkoholem atmosfery. Ale musiałam jeszcze raz spojrzeć w ciemny zaułek z boku budynku. Tylko przeszłam przez jezdnię i zauważyłam jego wysokie ciało i ciemne loki. Zatrzymałam się. Mogłam powiedzieć, że sytuacja była napięta, postawy mężczyzn były trochę obronne. Moja wizja została przerwana, kiedy zauważyłam jak Harry stara się odepchnąć jednego z nich. Nie wiedziałam co mam robić. Moje myśli kazały mi uciec, ale nie mogłam. Tempo mojego oddechu zwiększyło się, gdy jeden z nich walnął Harry'm o ścianę. Drugi mocno uderzył go w brzuch.
- HARRY!
~~
harry, łobuzie coś ty znowu nawywijał?
chciałam wam podziękować za ponad 11.000 wyświetleń, miałam to zrobić w poprzednim poście ale zapomniałam (skleroza nie boli)
jak wam się nudzi możecie ze mną popisać: @darlinharreh
albo mnie popytać: ask.fm/darlinbiebrauhl

24 komentarze:

  1. oeemdżi...
    super, czekam na nastepny x

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie ich więcej, napewno. MEGA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. No on znowu zrobił ?! Cudny ; ** Już nie moge sie doczekać następnego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kocham. Tłumacz następny. Proszę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję, cudnie : 3

    OdpowiedzUsuń
  6. W KOŃCU COŚ SIĘ DZIEJE, OMG
    CZEKAM NA NASTĘPNY, CUDO :)

    OdpowiedzUsuń
  7. oj Harry. Tłumacz dalej, bo nie moge sie doczekac ! : )

    OdpowiedzUsuń
  8. ahh te rozdziały są co raz lepsze już się nie mogę doczekać rozdziałów +20 hehe :)
    pozdro i gratulacje :)
    kat.

    OdpowiedzUsuń
  9. O Boże! O Boże! Chcę więcej! ;D Świetny rozdział. Jestem strasznie ciekawa co się teraz stanie no bo w końcu nasza Bo Harrego nie obroni... niestety... i do tego pewnie on będzie musiał bronić jej xd W każdym razie czekam z niecierpliwością na następny i tłumacz szybko ;D
    Pozdrawiam, Beata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, że zaspojleruję następny rozdział, ale niestety masz złe podejrzenia :D

      Usuń
    2. Ale co do tego, że Hazz jest w tarapatach,a Bo może mu tylko zaszkodzić? hmmm ... to ciekawe bo jakoś nie wydaje mi się żeby była w stanie pomóc mu w sytuacji kryzysowej tj. bójka w ciemnym zaułku ;D chyba idę zerknąć do oryginału bo mnie to będzie męczyło ;P
      Beata

      PS: nooo chyba, że to nasz Dark Styles nie będzie jej bronił ... ej weź no poważnie ? ;P

      Usuń
  10. Co oni zrobią Harry'emu ? :OO Świetnie przetłumaczyłaś! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeju, jeju, jeju! Haroldzie!
    Idzie Ci coraz lepiej. :)
    Nasza Bo postanowiła zawalczyć o Harry'ego. Awwww, aczkolwiek bad, bo może sobie narobić kłopotów.
    Do następnego, równie fajnego. :)x

    OdpowiedzUsuń
  12. awesome *-* czekam na ciąg dalszy :)mam nadzieje ze pojawi sie rownie szybko co ten rozdzial :)

    OdpowiedzUsuń
  13. następny, chcę następny *-*

    OdpowiedzUsuń
  14. NIE NAZWISKO TYLKO IMIE .______.

    OdpowiedzUsuń
  15. Czekam na następny ! :) Świetnie tlumaczysz :) x

    OdpowiedzUsuń
  16. bożw następny szybko dawaj..!!! świetne opowiadanie, szkoda tylko że tak mało w tym rozdziale Harry'ego. nawet nie wiesz jak się cieszę że tłumaczysz <33

    OdpowiedzUsuń
  17. Omg, omg zajebisty x
    Dzięki że to tlumaczysz i robisZ to dobrze :)
    Pozdrawiam @ahhperrie c:

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetnie przetłumaczony, w ogóle wspanialy x
    Kocham to i Ciebie za to, że to tłumaczysz : )
    @_magda_m

    OdpowiedzUsuń
  19. jak ja się cieszę, że ty to tłumaczysz! serio, lubię tę historię : )
    nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kolejny rozdział <3
    informujesz o nowych? jeśli tak, prosiłabym: @Kramel97

    OdpowiedzUsuń
  20. Omg Genialny *.* Dzieki ze to tlumaczysz :* Czekam na nastepny ;*

    OdpowiedzUsuń